tytuł

poniedziałek, 28 stycznia 2013

#4 Are you waiting for love?


Masz czasem wrażenie, że na coś czekasz? Na jakąkolwiek zmianę, małe być może zniekształcenie, przypadek, ulotną chwilę. Ostatnio ja dochodzę do takiej myśli, że mała, wewnętrzna część mnie czeka na coś, lub na kogoś. Nie mogę tego dokładnie określić, nie mam pojęcia jak- opisuję uczucie. Ciągnie ono do nieokreślonego czegoś, lecz co zrobi, gdy to dostanie?
 I co to jest to ,,coś’’, ta nieokreślona przez mój mózg materia ?
Może i piszę bez sensu, bez ogólnie przyjętego ładu i składu, jednak mało mnie to obchodzi. Uważam, że przynajmniej  w małym stopniu mogę liczyć na wolność słowa- w tym przypadku może i mojej uwalniającej się do internetu głupoty.
Może to tylko przejściowe stadium jakiejś choroby, która każe mi podświadomie myśleć,
 że na kogoś czekam?
Może tą chorobą jest durna miłość, a to nieokreślone coś, na co czekam to on?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz