tytuł

poniedziałek, 25 marca 2013

#10 With someone



,,O zaufa­niu: Hipoteza. ''


Marcin Kossek



Moje myśli wciąż krążą wokół tego cytatu. Jak go rozumieć ?


Wikipedia mówi, że hipoteza to osąd, który podlega weryfikacji lub falsyfikacji. Zdanie, które stwierdza spodziewaną relację między jakimiś zjawiskami, propozycja twierdzenia naukowego, które zakłada możliwą lub oczekiwaną w danym kontekście sytuacyjnym naturę związku.

Jak to rozumieć ?

Czy zaufanie to coś co podlega weryfikacji ? To pewnego rodzaju propozycja?
Coś co jest tylko ,,zakładane'' wobec np.  dwojgiem ludzi ?

Czy tak działa zaufanie? Jako hipoteza?

Dziś głęboko się nad tym zastanawiam. Jako osoba niezwykle i wręcz naiwnie ufna, uważam że zaufanie jest w pewien sposób kotwicą na nieznanym lądzie. Kotwicą, którą w każdej chwili możemy wynurzyć z nieznanego morza, głębiny. Może być zakotwiczona lekko, by tylko przez chwilę zatrzymać się w danym miejscu jak i głęboko,
 by na zawsze zostać w jednym miejscu.

Co wy na to ?

Oto zdjęcia z wczoraj. Przedstawiam wam Kacpra. Osobę, która... no właśnie. Nie wiecie nawet, jak ciężko jest mi go opisać.Moja kotwica jest zanurzona głęboko









Dziękuję Dominikowi za zdjęcia. :)

Miło spędzony czas.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz