tytuł

niedziela, 12 maja 2013

#17 Justice.

Dobrze, nie jestem jedynaczką. Cieszę się z tego faktu. Mimo wieku i ogólnych potrzeb, uważam, że powinnyśmy być traktowane równo. Czyli, jeżeli jedna coś dostaje- druga dostaje coś o podobnej przynajmniej wartości.

Wczoraj poczułam się nieco urażona. 
Rozmawiałam już o tym z rodzicami, chyba zrozumieli, dużo obiecali , się okaże.

Tak, zgadza się i przyznaję się bez bicia- przemawia przeze mnie istna zazdrość. 
Jedak nie będę się kłócić-  uważam to za zaletę, nie wadę w moich charakterze. Uważasz, że mnie to zgubi, nie poradzę sobie w życiu ?
Ja wiem jedno- nie będę się kłócić o takie pierdoły czy drobnostki.

Wolę skupić się na pozytywach wczorajszego dnia .:)

Mianowicie, galeria, znajome twarze. Zamierzałam kupić pewną rzecz, zasmuciło mnie że jej nie było, kupiłam za to inną, moją MUST HAVE bluzę ;)

Największą jednak niespodzianką, było nieoczekiwane pociągnięcie za włosy, gdy zamierzałam wejść RESERVED . Po odwróceniu ujrzałam moją kochaną Klaudię, z którą byłam na obozie. Moja radość była wielka, spotkanie uświadomiło mi, jak się za nią stęskniłam.!

Spokojnej niedzieli!

A oto ja i Klaudia .



Coś na poprawę nastroju :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz