tytuł

wtorek, 2 lipca 2013

#24 Without any sense .

Co mnie obchodzi, co mówią inni?  

Dlaczego tylko ja tak mam, że wmawiam sobie jakiś bezsens, którego się nie trzymam.
A może to nie tylko ja?

W każdym razie, pająk nad wanną opuszcza się w dół ku gorącej wodzie, po chwili wracając na swój spoczynek.

Nie dopuszczam do siebie głosu innych, którzy negują to co robię, lub zrobiłam.

Właściwie... dlaczego ktoś mówi mi o moich błędach z przeszłości? To nie fair !
I chociaż sama pewnej osobie wypominam przeszłość, to uważam, że mogę. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, ŻE KUR*A MOGĘ, bo to była zupełnie inna sytuacja, nieadekwatna do tego co dotyka mnie w tej chwili.

Nic nie poradzę już, naprawdę. 
Ale nawet gdybym powiedziała, że zrobiłabym to inaczej- byłoby to kłamstwo.


Każdy stara się, każdy robi coś albo niedbale, albo tylko i wyłącznie na miarę swoich możliwości.



Bywajcie.


Szkoda tylko, że będę o tym myśleć.



PS. Już niedługo recenzja książki ,,Spójrz mi w oczy''Cammie McGovern

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz