tytuł

niedziela, 7 lipca 2013

#26 Hesitation



Za­leży mi na in­nych ludziach, tyl­ko nie pot­ra­fię niekiedy oce­nić kto jest przy­jacielem, a kto wro­giem. Po­za tym mam sil­ne za­burze­nia pa­mięci i nie poj­muję, 
dlacze­go nag­le in­ni przes­tają się do mnie odzywać. 
Barbara Rosiek



Nic mnie bardziej nie denerwuje, niż komary latające nad głową gdy idę spać.
Wieczorami czuję się  jak bezpłatny zabójca.
Latam po pokoju, wcześniej jednak nasłuchując tego uciążliwego ruchu skrzydełek
radarem zamiast uszu namierzając krwiopijców.

Cudownie, prawda?



*   *   *


Nie zapominam ! Pamiętam o tych, których już przy mnie nie ma, pamiętam wiele chwil, lub może i zapominam. Pamiętam twarze osób, które dostarczyły paczką uśmiech na mojej twarzy, wsparły, dodały nowych wspomnień.

Naprawdę, nie zapominam.

A zarzucanie mi tego, wcale mi nie pomaga.

Przepraszam, że nie zawsze wychodzi jak bym chciała.
Przepraszam, że wielu ludzi zawiodłam.
Przepraszam, że właśnie TU się wylewam, zamiast napisać do pewnych osób.
Przepraszam, że jestem jaka jestem.
Przepraszam, że zdarza mi się kłamać.
Przepraszam, że masz może ty, czytelniku o mnie złe zdanie z mojej winy.
Przepraszam, że czasami jestem niedostępna, kiedy mnie potrzebujesz.
Przepraszam, że być może dokonuję złych wyborów.
Przepraszam, że nie dotrzymuję własnych postanowień.
Przepraszam, że Cię zawiodłam/zawodzę.
Przepraszam, że zachowuję się jak kretynka.
Przepraszam, że czasem nic mi nie wychodzi.
Przepraszam, że jestem strasznie niepewna.
Przepraszam, że jestem naiwna.
Przepraszam, że kiedyś byłam ważniejsza i to zniszczyłam.

Naprawdę przepraszam.

Prawda jest taka, że pokazałabym tego posta kilku osobom, jednak przepraszam, że nie mam odwagi.

Przepraszam, że wciąż myślę o czymś o czym myśleć już nie miałam.
Przepraszam.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz