tytuł

wtorek, 26 listopada 2013

#44 Mieszanka wybuchowa.




Do pewnego momentu w moim życiu naprawdę wiedziałam wszystko.
Na zakończenie podstawówki wiedziałam, że kiedyś znajdę męża, będę lingwistą
lub weterynarzem, będę zarabiać dużo pieniędzy i będę obrzydliwie szczęśliwa.


Kto by pomyślał, że czasy i my sami zmienimy się tak szybko.

Targają mną straszne wątpliwości, których po prawdzie nie potrafię zdefiniować.
Myślę o tym każdego dnia. O wszystkich chwilach, które mają dla mnie ogromne
znaczenie, ale co z tego? Co z tego, jeżeli przeważa u mnie zwątpienie, z którym trudno
normalnie podchodzić do pewnych rzeczy?

Jak rozwiązać problemy, gdy jedynymi słowami, by komuś opisać moją sytuację są:
,,Nie wiem''.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz