tytuł

piątek, 26 grudnia 2014

#67 Zupełnie inny sposób myślenia każdego z nas.


Kwejkowa inspiracja.

Mózg jest nieodłączną częścią naszego ośrodkowego układu nerwowego. Jest największym skupiskiem komórek nerwowych i stanowi zespół najwyższych ośrodków czuciowych, ruchowych
i kojarzeniowych.  Od naszego przyjścia na świat posiadamy mózg. Wraz z wiekiem, dzięki niemu, uczymy się nowych rzeczy, zapamiętujemy, wyrażamy siebie zgodnie z naszymi myślami, kojarzymy, zapominamy, śnimy. Można by powiedzieć, że mózg towarzyszy nam od zawsze, jest czymś, co mamy na co dzień, nie możemy się tego pozbyć. Ta integralna część nas, ludzi spełnia ważną rolę
w procesie myślowym. Czyni to nas jednostkami indywidualnymi, zdolnymi do odruchów,
 uczuć, przeżyć czy wyrażania własnego zdania.
Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi.
Spójrz na obrazek. Każdego dnia wstajesz z myślą o czynnościach, które towarzyszą Ci każdego dnia. Takie nieodłączne części, bez których ,,Twój dzień nie miałby sensu", ale i takie niezbędne do funkcjonowania. Może to być spojrzenie w lustro, mycie zębów, wypicie szklanki wody, sprawdzenie facebook'a, używanie telefonu, jedzenie, rozmowa z kimś podczas spaceru z psem itp.
Dlaczego dziś społeczeństwo zapomina o używaniu mózgu?
Dlaczego zapomina o myśleniu ?
Zagadnienie i obrazek jest na tyle trafny, że każdy z nas, może go interpretować jak zechce, wedle własnego zdania. Jeżeli myślimy o mózgu nie tyle kojarzy nam się z częścią układu nerwowego człowieka, który odpowiada m. in. za zmysły, ale właśnie z myśleniem i rozumowaniem.
I tu zaczyna się szeroko pojęta interpretacja każdego z nas.
Zapominamy o mózgu. Zapominamy myśleć. Ale czy racjonalnie, czy w strefie marzeń?
 Jeżeli racjonalnie, to postępujemy irracjonalnie, sprzecznie z normami, bez sensu, bez ład,
bez składu, nasze myśli to jedynie strumień podświadomości, pełen emocji (lub myśli bez emocji),
bez uporządkowania. Zapominamy używać mózgu-  zachowujemy się niewłaściwie, nie myślimy
 nad tym, co robimy bądź mówimy (a ta chwila zastanowienia się nad słowami jeszcze niewypowiedzianymi jest bardzo rzadkim ale ,,dobrym" zjawiskiem).
Dlaczego z rzeczy codziennego użytku ostatnio jakoś coraz rzadziej korzystamy z mózgu?
Dlaczego nie zastanawiamy się nad SENSEM naszych działań?

Pozostawiam to Waszym refleksjom :)


Pozdrawiam cieplutko!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz