tytuł

wtorek, 30 grudnia 2014

#70 Podsumowanie- krótko, zwięźle i na temat.

Jaki był rok 2014? Czy osiągnęłam cele, które sobie postawiłam?
 Byłam szczęśliwa? Czy zdarzyło się coś szczególnego, wartego zapamiętania? 

Moja ocena roku 2014 jest zawarta w jednym zdaniu:Rok 2014 był bardzo burzliwy.

Co to znaczy? Znaczy to tyle, że działo się wiele (jak to w życiu każdego z nas, bo nie jest monotonne) zarówno dobrego jak i negatywnego. Niektóre aspekty mojego życia się zmieniły i to o 180 stopni. Czy teraz tego żałuje? Okres tych 12 miesięcy sprawił, że odnalazłam w sobie siłę,
 by sprostać nowym możliwościom. Piszę zbyt ogólnie? Nie szkodzi.
 Jest to prawda uniwersalna. Może w skrócie... Na przykład, jeżeli chodzi o ludzi,
 z niektórymi poszłam nową drogą, inni mnie opuścili. W 2014 roku ukończyłam 18 lat,
co wiązało się z niezapomnianą imprezą, którą nawet do dziś niektórzy wspominają.
Zdałam na prawo jazdy. Przeżyłam niesamowite chwile podczas wakacji.
Moje oczy nie raz wypełniały się łzami, częściej jednak na mojej twarzy gościł ten uśmiech,
uśmiech szczęścia, który tak kocham. To jest ta różnorodność, burzliwy rok pełen wielu emocji.
Ty też pewnie na swój sposób go przeżyłeś/aś. I czy to nie jest cudowne? Wszystkie wydarzenia,
 które gościły w Twoim życiu (i sercu) sprawiły, że jesteś nowym człowiekiem (przenośnie).
 Nowym, bo bogatszym w nowe doświadczenia


Może tak ten cały rok w skrócie?


STYCZEŃ:
,,-Chyba nie znam nikogo tak pozytywnie nastawionego do życia jak ty.- 
Nie mógł powiedzieć większego komplementu.
Bo człowiek o pozytywnym nastawieniu może wszystko.''
Diane Chamberlain


 



LUTY:




 



MARZEC:
Drzwi Otwarte w II LO Marzec 2014 rok





KWIECIEŃ:

 


,,Ma­my zna­ne wiado­me. Rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Wiemy również, że istnieją zna­ne niewiado­me. In­ny­mi słowy, wiemy, że są pew­ne rzeczy, których nie wiemy. Ale są również niez­na­ne niewiado­me – ta­kie,
o których nie wiemy, że ich nie wiemy. "


MAJ:



CZERWIEC:






LIPIEC:


                           







SIERPIEŃ:









WRZESIEŃ:





PAŹDZIERNIK:

 



LISTOPAD: 

,,Bez względu na to, co dobrego czy złego spotkało cię w życiu, nie bierz tego za wyznacznik na zawsze.
Nowe lekcje pojawiają się w każdym momencie."




(13.11.2014r.)

GRUDZIEŃ:









Instagramowy grudzień:





 


Tak w skrócie to nigdy nie prezentowałam całego roku.
Po prostu się nie da.

Gdybym miała opisać te wszystkie drogi, które wybrałam i którymi poszłam, bądź idę dalej,
nie starczyłoby mi miejsca a zapał zaraz by zgasł.
Wiele siedzi w mojej głowie i moim sercu i chyba właśnie tam powinno pozostać.
Dzielę się z Wami tylko tym, czym chcę.

Czy tęsknię za 2014 rokiem? Kwestia sporna. Dlaczego?
Było w nim coś magicznego.
Niektóre momenty chciałabym wyprzeć w najdalsze zakamarki pamięci, niektóre zatrzymać na zawsze, w jakiejś ciemnej szufladzie sentymentu. Był uśmiech, było szczęście, były łzy.
Czyli norma :)

A jak minął Twój rok ?





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz